Archive for Kwiecień, 2009

Sezon w pełni, pogoda rozpieszcza, niektórzy dopisują do statystyk kolejne przejechane tysiące kilometrów a nasz websajt wciąż w zimowym letargu. Korzystając z wolnej niedzieli spakowałem aparat i ruszyłem w dobrze znanym kierunku – do Nałęczowa i Kazimierza Dolnego aby nadrobić zaległości.

Trasa klasyczna, po części śladami maratonu Skandii, tempo jak zwykle lajtowe. Troche z lenistwa, trochę z braku czasu na trasę dotarłem pociągiem. Dzięki temu prawie wszystkie z przejechanych 80 km zrobiłem w terenie. Kazimierz od lat taki sam – tłum turystów i sprzedawców z „pamiątkami” z giełdy w Elizówce. ;-) Zirytowałem się trochę w drodze powrotnej jak zobaczyłem wąwóz w Wąwolnicy, kiedyś jeden z naładniejszych w okolicy, wyłożony kostką brukową! Niestety na głupotę urzędników nie ma rady.

Fotki z wycieczki jak zwykle w Galerii.

READ MORE