Nocny Patrol w Szklarskiej
Z racji, że dzień bez roweru to dzień stracony postanowiliśmy pojeździć wieczorem. Celem naszej podróży był Chybotek. Niestety koło Grobu Karkonosza Weronika spękała i Chybotka zobaczymy następnym razem ;-)
Z racji, że dzień bez roweru to dzień stracony postanowiliśmy pojeździć wieczorem. Celem naszej podróży był Chybotek. Niestety koło Grobu Karkonosza Weronika spękała i Chybotka zobaczymy następnym razem ;-)
Udało mi się w końcu przetestować lampkę w terenie, może zacznę od wad, na ubitym zmrożonym śniegu, gdzie trzęsło niemiłosiernie, lampka pod wpływem wstrząsów osuwała się bardzo powoli w dół, bardzo powoli ale zawsze. Także gumka mocująca lampkę do kierownicy ( w stylu liczników sigma ) mogłaby być ciut silniejsza. Kolejna wada jaką udało mi [...]
W dniu dzisiejszym po 12 dniach od zamówienia w końcu dotarła lampka jak w temacie. Pierwsze wrażenie – wiadomo najważniejsze – bardzo pozytywne. W skład zestawy wchodzi: gustowne opakowanie z twardej tektury zamykane na magnesiki lampka ładowarka z angielską wtyczką ( akurat w tym modelu taka dostępna, potrzebna przejściówka) akumlator Li-ion pokrowiec na akumulator 2ie [...]
W końcu zamówiłem ww. lampkę, czekam na dostawę, i porównam ją do DIY lampki nocnopatrolowej zbudowanej na bazie żelowego aku 12V i halogena Philips Briliant Line 10W 12^. Jak się sprawdzi to zamówie 2gi komplet na kask + zapas aku, na maraton 24h będzie jak znalazł. Stay Tuned =))
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim miłośnikom dwóch kółek, aktywnym uczestnikom Nocnych Patroli, naszym przyjaciołom oraz pozostałym rowerzystom odwiedzającym blog Nocnego Patrolu życzymy dużo, dużo zdrowia, fajnych – rowerowych :) – prezentów, energii i chęci do rowerowych wojaży a w nadchodzącym Nowym Roku 2010 kolejnych kilometrów przejechanych w doborowym towarzystwie! Wesołych Świąt!
Dziś wieczorem, jak co roku odbył się słynny lubelski Rowerowy Śledzik. Ja na wyjazd zdecydowałem się w ostatniej chwili. Podchwyciłem pomysł Krzyśka i skorzystałem z dobrodziejstwa wozu technicznego. ;-) Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych nad Zalew Zemborzycki dotarło 9 osób. Zabrakło kilku znajomych twarzy ale i tak było bardzo sympatycznie. Nie mogło z resztą być inaczej [...]
Dopadło mnie jakieś badziewie, z nosa cieknie więc rower w tym tygodniu poszedł w odstawkę. Szkoda, bo w niedzielę maraton w Józefowie, wybiera się sporo znajomych, trasa podobno ciekawa a ja na udział raczej się nie nastawiam. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Znalazłem dzięki temu chwilę wolnego czasu i [...]
Komix autorstwa Weroniki
Oficjalna przed premiera koszulki na 2009 rok
Pogoda rowerowa, księżyc świeci więc padła propozycja żeby uderzyć w trasę. Z racji że ja dzisiaj na niedoczasie zadzwoniłem do Grześka i poprosiłem aby coś „naskrobał” na „preclu” (co też uczynił). Niestety było to na 2 godziny przed planowanym odjazdem więc oprócz nas dwóch nikt się nie stawił. Grzesiek był na „cieniarce” więc pojechaliśmy na [...]