Archive for the “urlop” Category
Po nieudanym, deszczowym, lipcowym urlopie postanowiliśmy złapać resztki jesiennego słońca w kapelusz, tzn. w kask i wybraliśmy się na tydzień do Szczawnicy. Decyzja o wyjeździe była mocno zależna od pogody więc wyjazd nie był pewno aż do ostatniej chwili – wniosek urlopowy wystawiłem w piątek po 14. ;-) Na miejsce dotarliśmy w niedziele wieczorem, przygotowaliśmy [...]
Na koniec ostatnie rowerowe oszukaństwo – piesza wyprawa na Śnieżkę. Opiszę ją jednak później bo teraz nie mam czasu. ;-)
Z racji, że dzień bez roweru to dzień stracony postanowiliśmy pojeździć wieczorem. Celem naszej podróży był Chybotek. Niestety koło Grobu Karkonosza Weronika spękała i Chybotka zobaczymy następnym razem ;-)
Po piątkowej wycieczce do Czech i pokonaniu kilkunastokilometrowych podjazdów zaplanowaliśmy sobie lajtową sobotę i jednocześnie 3. podejście do zdobycia Śnieżnych Kotłów. Aby uniknąć pokonywania znanych już nam szlaków wybraliśmy wariant dla niedzielnych turystów – wyciągu na Szrenicę. Po odstaniu w kolejce wjechaliśmy na górę gdzie czekały już na nas kozackie naleśniki z jagodami. ;-) Ze [...]
Tego dnia zrobiliśmy najdłuższą trasę urlopu. Szlakiem nr 2 dojechaliśmy do Polany Jakuszyckiej, później 13a na Orle, a dalej 13 do Harrachova gdzie zobaczyliśmy znanego dzięki wyczynom Adama Mamuta, Mumlavsky Vodospad, i zaliczyliśmy najdłuższy bo aż 16km podjazd na szczyt [Pod Vosecka Buda] nieopodal Szrenicy a później baaardzo szybki asfaltowy zjazd do Jakuszyc. Dzień zakończyliśmy [...]
Czwartkowy poranek powitał nas słabą pogodą toteż postanowiliśmy zrobić drugie podejście na Śnieżne Kotły i tym samym rozruszać inne partie mięśni. W górę udaliśmy się szlakiem żółtym, który doprowadził nas do Schroniska pod Łabskim Szczytem. W schronisku zjedliśmy kozackie pierogi ruskie, zmieniliśmy lekko mokre koszuliny i ruszyliśmy dalej. Niestety w okolicy Łabskiego Szczytu, kilkanaście minut [...]
Zgodnie z zasadą, że urlop w Karkonoszach bez nielegalnego podjazdu to urlop stracony, zaplanowaliśmy wdrapać się rowerami na co najmniej jeden zakazany szczyt. Zgodnie z sugestiami dobrego człowieka z Informacji Turystycznej, wybór padł na Szrenicę. Ze Szklarskiej wyjechaliśmy Szosą Czeską w kierunku Jakuszyc a następnie odbiliśmy w lewo pod pozostałości po starej skoczni narciarskiej. Tam [...]
Wtorkowy poranek przywitał nas w końcu ładną pogodą. Decyzja o wyborze trasy była niemalże natychmiastowa – Nove Mesto i Singiel Track pod Smrkem! Do Novego Mesta przyjechaliśmy samochodem. Zrobiliśmy zapas browarów i ruszyliśmy na poszukiwania singla. Niestety nie było to łatwe bo nikt nie pokusił się o umieszczenie jakichkolwiek oznaczeń tej jakby nie patrzeć ciekawej [...]
Na poniedziałek zaplanowaliśmy krótką wycieczkę, w dużej części po trasie rowerowej nr 3. Wyruszyliśmy ze Szklarskiej drogą w kierunku Świeradowa i szybko dotarliśmy do punktu widokowego na Zakręcie Śmierci a chwilę później do Leśnej Chaty przy której skręciliśmy w długą szutrową drogę prowadzącą w okolice Zbójeckich Skał. Dalej pojechaliśmy żółtym szlakiem pieszym w kierunku Piechowic. [...]
W niedzielę w końcu wyszło słońce więc najszybciej jak się dało czyli koło południa ruszyliśmy na szlak. Ze względu na łatwe podjazdy wybór trasy padł na Dużą Pętlę Izerską, oznaczoną w terenie jako szlak rowerowy nr 13. Gdy w końcu po 4 dniach Weronika dorwała się do roweru, cisnęła tak mocno, że na pierwszym większym [...]