Na forum Rowerowego Lublina pojawiło się umieszczone przez Grześka zaproszenie na tradycyjnego Lubelskiego Rowerowego Śledzika. Z przyjemnością dołączamy się do tego zaproszenia! Spotykamy się jak zawsze 23.12 o 19:00 przy Lidlu na Nadbystrzyckiej skąd pojedziemy nad Zalew Zemborzycki i jak co roku skosztujemy domowych przysmaków. Do zobaczenia! :)
Posts Tagged ‘nocny patrol’
W dniu dzisiejszym po 12 dniach od zamówienia w końcu dotarła lampka jak w temacie. Pierwsze wrażenie – wiadomo najważniejsze – bardzo pozytywne. W skład zestawy wchodzi:
- gustowne opakowanie z twardej tektury zamykane na magnesiki
- lampka
- ładowarka z angielską wtyczką ( akurat w tym modelu taka dostępna, potrzebna przejściówka)
- akumlator Li-ion
- pokrowiec na akumulator
- 2ie opaski zaciskowe do mocowania lampki na kierownicy
Rowerowy Śledzik
Dziś wieczorem, jak co roku odbył się słynny lubelski Rowerowy Śledzik. Ja na wyjazd zdecydowałem się w ostatniej chwili. Podchwyciłem pomysł Krzyśka i skorzystałem z dobrodziejstwa wozu technicznego. ;-) Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych nad Zalew Zemborzycki dotarło 9 osób. Zabrakło kilku znajomych twarzy ale i tak było bardzo sympatycznie. Nie mogło z resztą być inaczej skoro o naszym śledziku nawet w Polska The Times napisali! ;-) Fotki jak zwykle w Galerii, wrażenia na Forum Rowerowego Lublina. Zapraszam!
Nocny Patrol 8-11-12
Pogoda rowerowa, księżyc świeci więc padła propozycja żeby uderzyć w trasę. Z racji że ja dzisiaj na niedoczasie zadzwoniłem do Grześka i poprosiłem aby coś „naskrobał” na „preclu” (co też uczynił). Niestety było to na 2 godziny przed planowanym odjazdem więc oprócz nas dwóch nikt się nie stawił. Grzesiek był na „cieniarce” więc pojechaliśmy na Motycz potestować nowe asfalty. Trasa tu a zdjęcia w galerii.
Zachęceni prawie ładną pogodą postanowiliśmy wybrać się na małe winobranie w okolicę Bad Cannstatt. Jak się okazało, ktoś nas uprzedził i w winnicach zostały już tylko przycięte winorośle. Ruszyliśmy więc dalej w kierunku najwyższego w okolicy wzgórza Kernen (513 m n.p.m.). Po popasie w środku lasu u sympatycznego Rosjanina ruszyliśmy dalej w kierunku Esslingen. Szukając dworca trafiliśmy na starówkę i w ten oto sposób winobrannie zmieniło się we WczesnoNocnyPatrol po Esslingen. Zrobiliśmy kilka fotek i wróciliśmy do domu pociągiem. Fotki jak zwykle w Galerii. :)
Ruszamy cd.
Za namową Maćka i ja zdmuchnąłem warstwę kurzu z mojej biblioteki iPhoto, i wrzuciłem do galerii jedne z pierwszych moich zdjęć z nocnych patroli (2006 rok) :) , jeszcze kilka albumów pojawi się w galerii, po pozostałe odsylam na moją prywatną stronę bikepacking.pl
Ruszamy!
Nocny Patrol to nasza lokalna tradycja. A tradycję trzeba pielęgnować. Z tego też powodu zdecydowaliśmy się przedsięwziąć wszelkie możliwe środki i reaktywować naszego websajta. Prace i testy uważam za zakończone. Efekt wielu godzin ciężkiej pracy możecie podziwiać do woli.
Podziękowania jak zwykle należą sie Pawłowi który wykonał instalację WordPress-a i dostosował go do naszych potrzeb. Żeby zatrzymać Was na dłużej i zaszczepić Wam ducha nocnopatrolowych wilków wygrzebałem z mojego niezwykle nieogarniętego dysku trochę archiwalnych fotek i wrzuciłem do Galerii. Znajdziecie tam nie tylko zdjęcia z patrolu lecz także z wypraw i wycieczek organizowanych przez nocnypatrol crew.
Życzę miłego oglądania! :)












