Posts Tagged “wycieczka”
Lato w pełni, wolny weekend, szkoda siedzieć w domu. Jedziemy do Kazika! Tym razem ambitnie planujemy pokonać całą trasę na rowerach, bez wspomagania się PKP itp. Ruszamy ze Świdnika, w Lublinie dołącza do nas Paweł a w Nałęczowie Irek, który pierwsze 40 km pokonał samochodem z rowerem w środku. :) W Nałęczowie jak zwykle zatrzymujemy [...]
W sobotę grupa rowerzystów ze Stowarzyszenia Rowerowy Lublin zaplanowała wspólny wyjazd do Kazimierza Dolnego. Jako, że trasa ciekawa i maliny po drodze smakowite załoga Nocnego Patrolu postanowiła dołączyc się do tej wycieczki. Peleton wyruszył o godzinie 10:00 spod lubelskiego LKJ – tradycyjnego miejsca ustawek Rowerowego Lublina. Ja razem z Weroniką z przyczyn technicznych odrobinę później – o 10:45 [...]
Relacja z Roztocza musiała swoje odczekać więc nie inaczej musiało stać się z wyjazdem do Kozłówki. Nie miałem pomysłu na wyszukany tytuł więc nie zastanawiając się zbyt długo postanowiłem zachować konwencję weekendowych nazw i wykorzystać pomysł Pawła. Wyruszyliśmy wczesnym popołudniem spod Akwarium na lubelskim Czechowie i udaliśmy się w stronę Kozłowieckiego Parku Krajobrazowego. Trasa jak [...]
Relacja niebawem. Na razie linka do galerii mojego autorstwa i linka do śladu GPS. Zatem obiecaną relację czas zacząć. Z Lublina mieliśmy wyjechać ok. 8ej, ale problemy techniczne spowodowały że wyjazd się opóźnił, wyjechaliśmy po 9ej i już na starcie podjęliśmy decyzję, że jedziemy do Zwierzyńca, a nie do Suśca przez Zamość i Tomaszów, ok [...]
Sezon w pełni, pogoda rozpieszcza, niektórzy dopisują do statystyk kolejne przejechane tysiące kilometrów a nasz websajt wciąż w zimowym letargu. Korzystając z wolnej niedzieli spakowałem aparat i ruszyłem w dobrze znanym kierunku – do Nałęczowa i Kazimierza Dolnego aby nadrobić zaległości. Trasa klasyczna, po części śladami maratonu Skandii, tempo jak zwykle lajtowe. Troche z lenistwa, trochę [...]
Dziś udało się zrealizować powstały kilka tygodniu temu plan wyprawy w rejon Jury Szwabskiej (Schwäbische Alb) w Baden-Württembergii. Celem były ruiny zamku Hohenurach znajdującego się nieopodal miejscowości Bad Urach. Z racji niesprzyjającej pogody postanowiliśmy wspomóc się dobrodziejstwem jakim jest DB i udaliśmy się pociągiem regionalnym do Bad Urach Wasserfall. Po wyjściu z pociągu ruszyliśmy w [...]
Dziś 10.11.2008 pogoda była lepsza niż wczoraj, także już od rana myśleliśmy z Arturem gdzieżby można pojechać. Artur namawiał mnie na Źródła Bystrzycy, ale postanowiliśmy jednak lajtowo przejechać się w Lasy Kozłowieckie. Już na miejscy były plany by odwiedzić Roberta na placu budowy, ale już w drodze powrotnej okazało się że nie będzie lekko, także odezwał się [...]